Menu

Wyszukiwanie

Polska Grupa Promotorów jest częścią jednej międzynarodowej grupy zaangażowanej w promowanie Ruchu dla Lepszego Świata, czyli szeroko rozumianej odnowy całej rzeczywistości, w trosce o to, żeby świat coraz bardziej przypominał wspólnotę rodzinną.

W 1991 r. Grupa Promotorów Ruchu dla Lepszego Świata została zatwierdzona przez Papieską Radę ds. Świeckich jako Prywatne Stowarzyszenie Wiernych.

Do podstawowych funkcji określających tożsamość Grupy Promotorów należy troska, aby cały Kościół był w stanie nieustannej odnowy i misji w celu budowania lepszego świata, według planu Bożego. Polska Grupa Promotorów od 29 lat włącza się w realizację misji GP m.in. przez promocję Parafialnego Projektu Odnowy i Ewangelizacji, który stanowi konkretny instrument wprowadzania soborowych przemian w realia wspólnoty parafialnej. 

● Z ŻYCIA PGP i PARAFII REALIZUJĄCYCH PPOE

Fot. Krosno24.pl

Krosno – Polanka, 1 lipca 2014 r.

 

Drodzy Pielgrzymi z parafii w Ruchu dla Lepszego Świata

Szczęść Boże!

W imieniu wspólnoty parafialnej Matki Bożej Królowej Polski w Krośnie-Polance serdecznie zapraszam Pielgrzymów parafii w Ruchu dla Lepszego Świata na pielgrzymkę do naszej Parafii. Niniejszym listem, zanim pocztą konwencjonalną dojdzie oficjalne zaproszenie od Pasterza naszej Archidiecezji, chciałbym przekazać podstawowe informacje organizacyjne ważne dla dobrego przygotowania Wydarzenia zarówno przez nas, jako Gospodarzy, jak i wszystkich PT. Pielgrzymów, którym chcemy pomóc w jak najlepszym przeżyciu naszego pielgrzymkowego spotkania.

Proszę zapoznać się z informacjami organizacyjnymi i z propozycją ramowego programu pielgrzymki i w miarę szybko skontaktować się z nami, najpóźniej do 25 lipca br.

Z radością oczekujemy na Was i już cieszymy się z Waszej Obecności.

Ks. Jan Kutyna,

Proboszcz 

 

Harmonogram pielgrzymki

Konspekt 1. Przygotowanie parafii przed wyjazdem do Krosna

8-10 VI 2014. Pierwsze pełne programowanie

W czerwcu poprowadziłem w Hrubieszowie pierwsze pełne programowanie. W listopadzie 2013 r. mieli programowanie wstępne, podczas którego zaprogramowali trzy wydarzenia, udało się zrealizować dwa, ale sądzę, że to dobrze, bo mieli okazję zobaczyć jak to jest, kiedy nie rozplanuje się dobrze czasu.

Współpracownicy duszpasterscy mają już za sobą doświadczenie budowy struktur, są jeszcze duże braki w posłańcach, ale te dwa przygotowane wydarzenia dały im wiele radości i wiary w siebie, że to co zaplanują może wyjść. Drugie programowanie było o wiele łatwiejsze niż pierwsze - wstępne, bo wszyscy orientowali się mniej więcej o co chodzi. Na spotkaniu mieli Książkę Roku, dzięki czemu o wiele łatwiej było zredagować cel roku i poszczególnych wydarzeń oraz uzasadnienia. Jak zwykle w programowaniu dużym wezwaniem zawsze jest określenie gestu i hasła, bo gest jest największym nośnikiem tych treści, które chcemy przekazać. Grupa była bardzo aktywna jak również uczestniczący księża wikariusze. Wydaje mi się, że coraz bardziej wchodzą i zaczynają rozumieć znaczenie programu. To jest obiecujące. Po zakończeniu pracy Książka Roku we wstępnej redakcji była już gotowa. Cieszę się z tego, bo widzę wzrost i dynamizm w parafii, a to jest to dobrą zapowiedzią na przyszłość.

Ks. Stanisław Zając

Tiraspol

Ukraina. Manikowce

Wyjechałem z Łęcznej 12 czerwca, Manikowce oddalone są od nas o 530 km. Na granicy nie było żadnych problemów, co było pozytywnym doświadczeniem, ale drogi na Ukrainie jak zwykle z okropnymi dziurami. W piątek 13 czerwca rozpocząłem programowanie czwartego roku pracy duszpasterskiej. Każdy z uczestników miał przygotowaną Książkę Roku i dzięki temu poszło bardzo sprawnie. Najpierw przeprowadziliśmy ocenę minionego roku, co pokazało pozytywne efekty prowadzonego nowego modelu duszpasterstwa. Mają tam dobrą siatkę posłańców i jest ich dużo, parafian odwiedzają dwójkami. Nie ma też problemów z dotarciem do Listu do parafian.

Ludzie są bardzo przejęci sytuacją na Ukrainie i sprawia, że może bardziej zwracają się do Pana Boga i traktują swą pracę jako troskę o Ojczyznę. Chcą budować nie tylko na ludziach ale i na Panu Bogu. Pracę skończyliśmy w niedzielę 15 czerwca.

Mołdawia - Pridniestowie. Raszków

16 czerwca wyjechałem na Mołdawię. Pracę zacząłem w Raszkowie. Zespół jest nieduży, bo tylko pięcioosobowy. Wszyscy są członkami Caritas, który przygotowuje projekty socjalne. M.in. prowadzą kuchnię dla dzieci w Raszkowie. Tych dzieł charytatywnych dla dzieci i osób wykluczonych społecznie jest wiele.

Zauważyłem tam znaczącą identyfikację z programem i zrozumienie, że jest on dobrą drogą dla ich parafii. Warunki tam są jeszcze trudniejsze niż na Ukrainie, panuje tam bieda, bo nie ma racjonalnej gospodarki. Ludzie w wioskach zostawieni są sami sobie. Tylko parafie rzymskokatolickie niosą jakąś pomoc.

Mołdawia - Pridniestowie. Rybnica

Do 18 czerwca pracowałem w Rybnicy. Tu pracowało się ciężej ponieważ, że nie mieli wydrukowanej Książki Roku.

Dzięki realizowanemu programowi do parafii wróciło 12 osób, które do tej pory nie identyfikowały się z nią. Posłańcy z tego co wiem wykonują tam ogromną pracę, ten kontakt jest ważny zwłaszcza dla osób starszych. Wiedza i znajomość modlitwy jest tam bardzo mała stąd apostolstwo posłańców jest bardzo ważne.

Mołdawia - Pridniestowie.  Bendry i Tiraspol

19 czerwca pojechałem najpierw do Bender, gdzie programowanie prowadziłem do godz. 15.00, natomiast po południu pracowałem Tiraspolu. W Benderach mieli już przygotowaną ocenę wstępną. Nie było Książki Roku, ale poprosiłem o wydrukowanie przynajmniej programowania poprzednich wydarzeń i wtedy praca poszła bez problemu. Określili cele, motywacje, zaproponowali bardzo ciekawe gesty. Wieczorem byłem w Tiraspolu tutaj też poszło sprawnie. Więcej czasu wymagało określenie hasła i gestu. Ocena pracy była bardzo pozytywna, ksiądz proboszcz cieszył się, że realizacja programu przynosi określone owoce.

Podobało mi się kazanie wygłoszone przez księdza proboszcza na temat ich doświadczeń, przypomniał wydarzenia, nawet zapytał kto z parafian wykonał „gest wydarzenia”. Mówił także o zaprogramowanych wydarzeniach, co chcą przez nie osiągnąć, jaki jest ich cel. Podkreślał także jaki jest ideał parafii, jaka ona ma być. Ten rok będzie w Mołdawii szczególny, bo odbędzie się wizytacja biskupia we wszystkich parafiach. Parafie zaprogramowały tę wizytację jako „wydarzenie” z tym, że w każdej parafii zaplanowano inny jest gest. W każdej parafii wierni piszą list do biskupa, a oprócz tego przygotowują jakiś dar duchowy – będzie to m.in modlitwa, ofiarowane cierpienie. Z tych listów powstanie książka, którą otrzyma ksiądz biskup. W jednej z parafii prowadzona jest ankieta z pytaniami dotyczącymi posługi biskupiej, jak ją rozumieją. W innej parafii mają zebrać świadectwa ze swojej obecności w Kościele, które także przekażą biskupowi.

Na spotkaniu z księdzem biskupem każda parafia ma omówić inny element wydarzenia. Jedni mają przedstawić ideę Listu i rolę posłańców, inni mają omówić „gest wydarzenia”, a jeszcze inni mają omówić ocenę i podsumowanie roku pracy, gdzie indziej zwrócona zostanie uwaga na rolę zespołu duszpasterskiego, podkreślając wymiar duszpasterstwa wspólnotowego. To wydarzenie bardzo ucieszy i angażuje księży, bo jest to dla nich szansa uwrażliwić księdza biskupa na realizowany w parafiach program.

Ukraina. Niemirów

23 czerwca wyjechałem z Pridniestrowia, ludzie straszyli, że granica zamknięta, ale nic takiego na szczęście nie miało miejsca, dołożyli tylko worków z piaskiem. Wszyscy pod bronią z jednej i drugiej strony granicy, nawet wyrzutnie nosili ze sobą.

W Niemirowie parafia była porządnie przygotowana do pracy, zadbał o to ks. Rusłan. Mieli już przygotowane propozycje wydarzeń, nawet gesty i pewne uzasadnienia. Przygotowaliśmy ocenę, okazało się, że grupa stała się wręcz nadaktywna. Jak prowadziliśmy aktualizację problemu podstawowego to współpracownicy duszpasterscy spierali się o każde słowo i wyrażenie, podobnie było przy wydarzeniach i gestach, a kiedy doszło do uzasadnienia to ja zupełnie się wyłączyłem. Ich uzasadnienie jaka jest sytuacja parafii zawierało 10 zdań, kiedy gdzie indziej było to tylko jedno zdanie. Zobaczyłem, że z programowaniem mogliby już sobie spokojnie poradzić sami. Wszystko to dzięki proboszczowi ks. Rusłanowi Karmalicie. Kiedy stamtąd wyjeżdżałem gotowa już była Książka Roku! Oni bardzo mocno identyfikują się z programem. To wzorcowa parafia.

Stamtąd wróciłem do Łęcznej. Po raz pierwszy byłem „przemycany” przez granicę, którą zablokowali ludzie kobiety i mężczyźni, protestując, że giną ich bliscy.

Facebook

GP światowa

Radio Watykan

Episkopat PL

Licznik

Liczba wyświetleń strony:
109881