Dziś jest 8 września 2010 roku

Menu

Administrator

Historia i założyciel Ruchu dla Lepszego Świata

Materiały opracowała s. Halina Herda FMM


O. R. Lombardi jest bogatą osobowością, człowiekiem o dużym doświadczeniu . Mając szerokie spojrzenie na życie Kościoła i świata, z właściwą sobie wrażliwością dostrzegał i z odwagą podejmował wyzwania, jakie stawiał przed nim Kościół i otaczający go świat, konkretni ludzie i całe zbiorowości, kraje i narody. Urodził się w 1908 r. w Neapolu, w rodzinie o mocnym fundamencie moralnym, zaangażowanej apostolsko w Akcji Katolickiej. Jako dziecko często spotykał się z tematami dotyczącymi wiary, życia duchowego, działań mających na celu dobro drugiego człowieka. Później sam określi swą rodzinę jako bardzo chrześcijańską, odznaczającą się powagą moralną, gdzie pobożność była oparta na poświęceniu .

W wieku 18 lat, po wielkim przeżyciu Wystawy Misyjnej na Watykanie, która miała miejsce w 1925 r., przedstawiającej działalność Kościoła w świecie, postanowił wstąpić do nowicjatu Towarzystwa Jezusowego w Villavecchia di Frascati w Rzymie. Już wtedy miał pragnienie zaangażowania się w pomoc drugiemu człowiekowi, w dzieło odnowy życia Kościoła. W 1936 r. otrzymał święcenia kapłańskie. Dwa lata później miały miejsce jego pierwsze wystąpienia z konferencjami apologetycznymi na uniwersytetach włoskich. Pierwszym z nich był Uniwersytet w Padwie. Trzytygodniowe wykłady w 1938 r. wpłynęły na dalsze jego życie. Został posłany do pracy w redakcji „Civilta Cattolica” W ten sposób podjął nowe zadanie apostolskie jako kaznodzieja, wędrowny katecheta i ewangelizator na uniwersytetach m. in. w Padwie, Bolonii, Pizie i Wenecji . Echo jego przemówień było znaczne. Nastąpiły dalsze mające miejsce w teatrach, począwszy od teatru „Quirinus” w 1945 r. w Rzymie. Lombardi tak wspominał to wydarzenie:„Cykl konferencji koncentrował się na Jezusie, Zbawicielu, Ożywicielu; na nadziei, odbudowie, przyszłości ludzkości. Zaczynałem przedstawiając godzinę obecną – biedną, tragiczną, beznadziejną (...) Entuzjazm wzrastał z dnia na dzień. Teatr „Quirinus” nie wystarczał. Trzeba było przejść na podwórze Uniwersytetu Gregoriańskiego, a następnie do kina – teatru „Brancaccio”. Mówiono, że było ponad 3000 osób” . Działalność ta stała się początkiem kolejnych przemówień do różnych środowisk, w których apelował o odnowę Kościoła, pojednanie i budowanie „lepszego świata” w oparciu o Ewangelię. Określany jako „Mikrofon Boga” przemawiał od 1945 r. w całej Italii, w teatrach, na placach publicznych, poruszając kolejne grupy ludzi, inspirując nowe spojrzenie na różne wymiary życia jednostek i całych zbiorowości .

Po konsultacji z papieżem Piusem XII. Lombardi udał się w 1949 r. do Austrii, gdzie przemawiał w katedrze wiedeńskiej, wzywając do odnowy życia i zaangażowania się w przebudowę świata na lepszy. Później był Paryż, miasta Belgii, następnie Stany Zjednoczone Ameryki, Kanada oraz Niemcy . W tym czasie, dokładnie w 1947 r., narodziła się pierwsza myśl o powołaniu grupy, która miałaby te same pragnienia odnowy życia Kościoła i budowania lepszego świata. Byłaby ona – wg zamiarów Lombardiego - zaczynem, inspiracją pracy nad przekształcaniem świata, powrotu do źródeł Ewangelii.

W 1948 r. przedstawił papieżowi Piusowi XII opracowany przez siebie projekt reformy Kościoła . Już wtedy poruszył sprawę zwołania Soboru, który podjąłby palące problemy ówczesnego Kościoła i jego otwarcia się na potrzeby otaczającego go świata . Lombardi głęboko ukochał Kościół. Chciał, aby on był żywy i dawał świadectwo. Twierdził, że Bóg dał mu serce na miarę Kościoła. Cieszył się z każdego dobra, jakie dostrzegał w Kościele, ale również cierpiał z powodu jego błędów i ograniczeń . Głównym tematem jego rozmów z papieżem była więc odnowa Kościoła, troska o „lepszy Kościół dla Lepszego Świata” . Troska o jego odnowę stała się bardziej konkretna, bardziej szczegółowa. Lombardi pytał papieża jak formować księży, zakonników, świeckich, jak ich zaangażować dla dobra świata .

10 lutego 1952 r. papież Pius XII wygłosił w Radiu Watykańskim „Adhortację Apostolską do wiernych w Rzymie”, wzywającą do odnowy Kościoła i przebudowy świata na lepszy. Znalazły się w niej sugestie Lombardiego związane z reformą Kościoła . Proklamację papieską uważał on za ukoronowanie swych wcześniejszych wysiłków związanych z odnową Kościoła. Z niej „oficjalnie” narodził się w Kościele ruch odnowy – Ruch dla Lepszego Świata, który zawdzięcza swą nazwę samemu papieżowi . Istnieje więc głęboka więź pomiędzy przemówieniem papieskim i Ruchem dla Lepszego Świata wraz z jego Grupą Promotorów.
O. Lombardi rozumiał potrzebę Soboru na długo przed jego zwołaniem (12-15 lat wcześniej) i temat ten często poruszał w swych rozmowach z papieżem Piusem XII . Od 1961 roku uwaga Lombardiego skoncentrowana była na przygotowaniu Soboru. Odkrywał on, że Kościół jest szczególnie powołany do służenia Królestwu powszechnemu. Ma dopomóc wszystkim w rozwijaniu dobra, które w sobie noszą, co jest warunkiem rozwoju chrześcijaństwa w ogóle i zbawienia wszystkich w Jezusie Chrystusie . Szerzej te zagadnienia, jak również udział Lombardiego w Soborze Watykańskim II omówię w następnej części rozdziału.
W 1975 roku Lombardi zrzekł się z własnej inicjatywy funkcji dyrektora Grupy Promotorów i zajął się studiowaniem i głoszeniem Królestwa Bożego. Zmarł w 1979 roku w Międzynarodowym Centrum Piusa XIIw Rocca di Papa, w Rzymie.

W życiu O. Lombardiego mozna wyróżnić cztery istotne doświadczenia, które wpłynęły na jego zaangażowanie i profil służby w Kościele.
1.Doświadczenie Boga
Pierwszym z nich, które dało początek i sens następnym, było przeżycie osobistego spotkania z Bogiem. To doświadczenie wiary stało się fundamentem dla jego życia modlitwy, jak również było światłem w jego poszukiwaniach związanych najpierw z odczytaniem powołania, a następnie z jego realizacją, w całkowitym posłuszeństwie swoim przełożonym, w tym papieżom, zgodnie z charyzmatem Towarzystwa Jezusowego. Po latach tak wspominał to wydarzenie:„Odkąd opuściłem moją rodzinę, aby zostać zakonnikiem, w 1926 gdy byłem studentem prawa na Uniwersytecie w Rzymie, muszę powiedzieć, że moim pierwszym wielkim doświadczeniem w życiu było doświadczenie Boga (...) Zajęcia ściśle zakonne, konkretnie - kontakt z Jezusem, aby należeć do Niego całkowicie, były takie, że pozostałe, wydaje mi się, były tylko ukazywaniem się zatartego filmu. Jedyną rzeczywistością, która była dla mnie trwała, był Bóg. Bóg, którego początkowo zaledwie znałem, ale który stopniowo stał się dla mnie wszystkim. Miał zastąpić rzeczy, które w pewien sposób opuściłem, drogie osoby, rodzinę, siebie samego. Chodziło o Boga cudownego i ludzkiego, wielkiego i tajemniczego, który nazywał się Jezus. W terminie oficjalnym mojej formacji kapłańskiej i zakonnej, miałem naprawdę nadzieję, że widział mnie przygotowanego, aby moją wolą było to wszystko, co Jemu się podobało. On żył i wydawało mi się, że to On myślał i działał we mnie, tak jak chciał” . To doświadczenie Boga nigdy Lombardiego nie opuściło. Mówiąc o Jezusie, był całkowicie zaangażowany, jego głoszenie było pełne pasji, kiedy mówił o modlitwie, kontakcie z Bogiem, świętości, miłosierdziu .

Powrót


Święta, uroczystości

Narodzenie Najświętszej Maryi Panny - święto

Imieniny:
Marii, Radosława


Liturgia słowa

Czytania: Mi 5,1-4a; Ps 96,1-2.11-13; Flm 9b-10.12-17

Ewangelia: Mt 1,1-16.18-23


Polecamy strony
KNS
KAI

Szukaj



Licznik

Liczba wyświetleń strony:
4124



 
© Polska Grupa Promotorów Ruchu dla Lepszego Świata
Witryna opracowana za pomocą programu PSI firmy Ecclesia Software